Od organizatorów dostałam koszulkę z podpisami wszystkich uczestników turnieju

W 1999 roku pierwszy turniej tenisa ziemnego Handzel Open był relatywnie małym wydarzeniem odbywającym się w miejskim parku. Trzynaście lat później jest jednym z największych w metropolii chicagowskiej; w tegorocznym wzięło udział około 200 zawodników, którzy zmierzyli się ze sobą w dziewięciu kategoriach. Turniej zainicjowany przez Grzegorza Handzla, właściciela firmy ubezpieczeniowej Handzel & Associates, przyciąga zarówno profesjonalistów, jak i amatorów, których łączy sportowa pasja i koleżeńskie współzawodnictwo.

Od początku istnienia turnieju organizatorzy Handzel Open przeznaczają datki na konta różnych organizacji charytatywnych. W tym roku pieniądze trafiły na moje specjalne konto (The Alex Blaszczuk Trust). W czasie niesamowitej ceremonii rozdania nagród, w otoczeniu przyjaciół, życzliwych mi ludzi i zwycięzców turnieju – otrzymałam czek na 10 tys. dolarów. Stałam się nie tylko częścią sportowego entuzjazmu, ale także otrzymałam nieprawdopodobne wsparcie finansowe! I tak jak wielokrotnie podczas ostatnich miesięcy, zabrakło mi właściwych słów na wyrażenie wdzięczności za życzliwość i wspaniałomyślność. DZIĘKUJĘ organizatorom, uczestnikom i sponsorom XIII Handzel Open!!!

(Reportaż z turnieju TUTAJ, zdjęcia z turnieju można obejrzeć TUTAJ, zaś doniesienia medialne TUTAJ, TUTAJ i TUTAJ)