Często myślę o wszystkich, którzy pomogli mi w powrocie do Nowego Jorku – i jestem bardzo podekscytowana, że mogę się z Wami podzielić najnowszymi wiadomościami. (Zobaczcie mój nowojorski pamiętnik!)

Właśnie znalazłam się w grupie „Google Glass Explorers”! Dzięki nowym „okularom” będzie mi znacznie łatwiej dzielić się z Wami moim życiem; bądźcie więc przygotowani na jeszcze więcej moich przygód. Bieżące informacje będą także na Google+, Facebook i Twitter (i na Flickr i YouTube).

Jak wiecie, wróciłam do Nowego Jorku, by skończyć szkołę prawniczą na Uniwersytecie Columbia. Krajowe Stowarzyszenie Niepełnosprawnych Studentów Prawa i fantastyczny wydział ds. studentów niepełnosprawnych dużo zaaranżowali: w wersji elektronicznej dostaję wszystkie książki, mam program do dyktowania dla prawników i na czas zajęć – asystenta. W tym roku miałam wielkie szczęście pracować z Bobby’m – niezwykłym (i nieskończenie cierpliwym) scenarzystą, robiącym magisterkę na Columbia.

Bobby!

Z pomocą Bobby’ego (plus specjalną myszką komputerową, ekranem dotykowym, bezprzewodowymi słuchawkami i długą listą innych przystosowań) udało mi się skończyć kolejny rok szkolny. W międzyczasie uczestniczyłam w fizykoterapii w szpitalu Mount Sinai, gdzie ćwiczyłam na rowerku FES, korzystałam z MOTOmed i ramy do pozycjonowania. Próbuję znaleźć sposób na kupno przynajmniej jednej z tych maszyn, by móc niektóre z ćwiczeń wykonywać w domu. Zespół z Mount Sinai wraz z personelem Departamentu Zdrowia Studentów Columbia także pomagał mi w zażegnywaniu w tym roku problemów zdrowotnych związanych z urazem kręgosłupa.

Ale ponad wszystko, mam przyjaciół, którzy budowali specjalne rampy przy swoich domach, żebym mogła do nich wjechać, wnosili mnie na przyjęcia na piąte piętro, zabierali na wiejskie zbieranie jabłek i byli na tyle odważni, by razem ze mną uczestniczyć w nocnym życiu Nowego Jorku, które nie jest specjalnie przyjazne osobom niepełnosprawnym. Byli nie zrażeni kolejnym “O, mamy  ten jeden schodek do pokonania”.

Swoje sukcesy i sprostanie wyzwaniom minionego roku, zawdzięczam tym wszystkim, którzy nie tylko powiększyli moje specjalne konto, ale także nieustannie mnie motywowali i wspierali.

Bardzo Wam dziękuję!